o widoku

program stypendialny

dom ludowy w sokolu

suknia baronowej

swojskie skarby

mieleszki

augustis

sponsorzy i przyjaciele

archiwum

 

kontakt

english

 

 

DOM LUDOWY w Sokolu

 

Dom Ludowy stoi w pięknym lesie, pełnym mchu, paproci i źródełek . Można teź„ powiedieć, że "jesteśmy w lesie” z remontem, z pozyskiwaniem słynnych środków unijnych...bo w lesie znaczy czasem z tyłu, spóźnieni... W Polsce do dziś pokutuje pogląd, że dzika przyroda jest przeciwieństwem rozwoju, nowoczesności niosącej dobrobyt, a to przezież dawno nie prawda.

Latem 2006 razem ze społecznością wsi Sokole wysprzątaliśmy opuszczony przedwojenny budynek Domu Ludowego, urządziliśmy tam kino i potańcówki, odkurzaliśmy stare dokumenty świadczące o naszej pogmatwanej historii. W imię tak modnej dziś wielokulturowości tańcowaliśmy do białoruskich i żydowskich piosenek. Wielonarodowa przeszłość Podlasia to piękne dziedzictwo mimo swoich bardzo ciemnych kart.
Dziś jednak jest historią, tak naprawdę po katastrofach XXwieku została nam jedynie wielokulurowa „cepelia”. Została też całkiem realna autentycznie wartościowa przyroda, choć i z nią mamy masę kłopotów. Żubry, chętnie widziane na znakach firmowych, robią straszliwe szkody rolnicze. Nie mówiąc już o dzikach, bobrach czy, Boże uchowaj, ekologach...

Wiosną 2007 w Sokolu sprzątaliśmy las, wywieźliśmy na wysypisko dziurawe wiadra, plastikowe butelkii i kanapy od "starów ' i „żuków“ poprzerastane mchem.

A następnie w tych uprzątniętych krzakach bawiliśmy się w awangardę. Chodziliśmy po lesie zbieraliśmy grające patyki. Wrzucalismy piach do wody , graliśmy na rowerach, flaszkach, kluczach ( na saksofonie terz) mruczeliśmy i wyliśmy w ciemnej sali .

prowadzący, czyli zespół 3Metry:
Andrzej Załęski
, główny autor warsztatów - muzyk, animator kultury, twórca teatru Komuna Otwock, kurator muzycznego Programu Strefa w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. Posiada rzadką umiejętność dzieleia się energią i mirem u wnuków i dziadków.

Dawid Kosiarkiewicz - multiinstrumentalista, kompozytor, konstruktor nowych
instrumentów detych. Absolwent nowojorskiej szkoły New School of Social Reseatch
w klasie jazzu. Wspópracował min. z : Anną Claudią Mayers, Reggie Workmanem,
Joe Giardullo, Basterem Williamsem, Mazzollem, Kazikiem Staszewskim.
Dawid na spacerach za stodołą mówił dzieciom tak: "Był sobie taki pan, nazywał się John Coltraine i on wymyślił, źe w muzyce trzeba być wolnym"
Koncert finałowy warzsztatów brzmiał właśnie tak jak ostatnie płyty tego pana.

Bartłomiej Kuźniak ( bart Qźniak) - gra na kontrabasie, saksofonie tenorowym
i sopranowym, na preparowanych basach elektrycznych, instrumentach dętych
własnej konstrukcji. Buduje elektroniczne systemy modularne i programuje
ich softwerowe wersje. Jest kompozytorem, reżyserem dżwięku,
producentem muzycznym.

Koncert był piękny, nieśmiali śpiewali na cały głos, dzieciaki siłą i podstępem trzeba było ściągać ze sceny. A wszyscy chcąc nie chcąc słuchali dośc tridnego free i w dodatku im się podobało.

W kaźdą sobotę sierpnia było kino, koncert i inne przyjemności. Wszystko wokół tematu ucieczki od cywilizacji, utopii powrotu do natury.
Był Dersu Uzała, Akiro Kurosawy i Grizzly Man, Wernera Herzoga. Do tańca zagrł nasza ukochanaa Kapela z Jałówkczyli Janek i Feleki i kilku wyjadaczy miejskich klubów ( np. Mazzoll, Plazmatikon ) oni też czasem chcą do lasu.
Opowiadacze bajek z warszawskiej grupy Studnia O dzieciom mącili dziecom w głowach leśnymi historiami, a wieczorem opowiadali pikantne bajki dla dorosłych.

 

 

Cały sierpień trwał ekskluzywny przegląd niezrównanych filmów nonkamerowych i kombinowanych Juliana Antoniszczaka:
widzieliśmy "Jak działa jamniczek"
"Film grozy"
r"Film o sztuce... biurowej"
" Jak nauka wyszła z Lasu"
"ĺW szponach seksu" i inne

Ostatnia sobota, to był DZIEŃ DZIECKA W LESIE
B yły lizaki, wata cukrowa, bańki mydlane i skakanie na batucie, a przede wszystkim podchody edukacyjne, dziwaczne znaleziska, tajemnicze mutacje. Młodzi naukowcy wyruszyli na walkę z brudośmieciem. Dzień zakońćzyło spotkanie z Adamem Wajrakiem - leśnym komentataorem Gazety Wyborczej

powrót  

POCZĄTKI

5, 12, 19, 26 sierpnia 2006
zobacz zdjęcia

Latem 2006 krótko ostrzyżeni młodzieńcy pomogli mi wywieść gruz i potłuczone szkło, przy okazji  nasmarowali na ścianie swastykę , napisali „white power”, a za tydzień tańczyli w rytm żydowskich piosenek...

Wyremontowaliśmy projektor filmowy z niedziałającego od lat kina w pobliskim miasteczku i  zamontowaliśmy w zrujnowanej klasie w Domu ludowym w Sokolu. Okna zabite deskami, ekran gładko wymalowany z czarną ramką jak w prawdziwym kinie. Dla starszych wspomnienie objazdowych kinematografów z lat 40 tych, dla dzieci to jak wywoływanie duchów. Były polskie przedwojenne melodramaty, sowieckie propagandówki, stare kroniki filmowe i animacjie dla dzieci. Widzów mnóstwo, bardzo różnych, a w dodatku rozgadanych; od historycznych komentarzy erudyty po głośne „ło, ło, źle kose klepie”a po filmie integrująca różneśrodowiska i pokolenia zabawa z muzyką na żywo! Muzyka też nawiazywała do folkloru, polskiego, bialoruskiego, żydowskiego..

W dzień do Domu Ludowego przychodzi chmara dzieci, chodzimy do lasu, dla zabawy, dla eksperymentu zakopujemy się w mchu. Przebieramy się w sukienki powyciągane z babcinych kufrów. Na głowach siadają nam oswojone jaskółki.  Wiosną ktoś zniszczył ich gniazdo, znaleźliśmy łyse, ślepe „flaczki” na podłodze, dzieci same je wykarmiły i nauczyły latać.

 

 

powrót  

PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ

 

Chcemy by w Domu Ludowym powstał osrodek artystyczny, miejsce twórczej pracy, nowoczesnej otwartej na świat ale skupionej na tym miejscu - na podlaskiej prowincji. Chcemy zapraszać artystów, muzyków architektów i wspólnie

Zaangażowanie społeczne artystów.
Projekt nowego Domu Ludowego narodził się wśród artystów, animatorów kultury i architektów związanych z Podlasiem.
U jego podstaw leży idea sztuki jako narzędzia analizy rzeczywistości oraz inicjowania zmian społecznych.
Sztuka współczesna nie chce być jedynie ozdobą rzeczywistości, przysłowiowym kwiatkiem do kożucha. Na równi z nauką bada otaczający nas świat, pokazuje problemy dzisiejszej cywilizacji, a także poszukuje rozwiązań konkretnych problemów. Wpływając na emocje odbiorców często staje się katalizatorem zmian społecznych. Artyści nie chcą być zamknięci w białych salach galerii. Coraz częściej przeprowadzają swoje akcje w przestrzeniu publicznej, z udziałem widzów od których nie oczekują zachwytu ale współuczestnictwa.

Lokalność w działaniu,
Miejscem naszej pracy jest Sokole - mała wieś na Podlasiu. Historia i przyszłość takich miejsc jak to jest osią naszych zainteresowań. Lokalne historie, pozycje marginalne i stają się często inspiracją współczesnych artystów, jednak odbiorcami ich sztuki są wyłącznie elitarne środowiska wielkich miast.
Chcemy odwrócić ten kierunek działania i myśląc kategoriami współczesnej kultury pracować na rzecz podlaskiej prowincji.

Krajobraz
Widzimy, że wielki potencjał (także gospodarczy) jest ukryty w podlaskim krajobrazie i lokalnych tradycjach. Są to zarówno walory przyrodnicze, jak świadectwa kultury materialnej, szczególnie tradycyjne drewniane, budownictwo wiejskie. Stopień jego zachowania wynika z utrzymującego się całe wieki dystansu cywilizacyjnego jaki dzielił te tereny od zamożniejszych części Europy. Dziś czas podlaski przyspieszył. Przestały działać te mechanizmy, dzięki którym zachowały się tu naturalne ekosystemy, a także tradycyjne budownictwo, sposoby uprawy roli, lokalna obrzędowość. Teraz krajobraz Podlasia stanowi niewątpliwą atrakcję, coraz częściej docenianą przez turystów z Polski i z zagranicy. Jednakże bez naszych świadomych działań jego walory nie przetrwają długo. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: Jak goniąc standardy europejskie nie stracić własnego charakteru?

powrót  

KONCEPCJA ARCHITEKTONICZNA
adaptacji budynku Domu Ludowego w Sokolu

autorstwa Karola Grygolca i Agnieszki Tarasiuk

Program budynku głównego:

- recepcja / informacja / sklep, szatnia
- sala kinowa
- biblioteka z czytelnią
- jadalnia
- kuchnia
- zmywalnia naczyń
- sanitariaty
- biuro
- pomieszczenia techniczne

na górnej kondygnacji budynku:
- pomieszczenia sypialne z łazienkami dla ok. 25 gości

Warsztaty:
Przeznaczony na warsztaty rzemieślnicze i artystyczne osobny budynek, formą przypominać będzie stodołę. Stanie wdłóź drogi. Zamykając wizualnie podwórko Domu Ludowego.

Letnia kuchnia:
pod lasem stanie budynek gospodarczy z miejscem na przechowywanie drzewa, garaź , no i letnią kuchnię do suszenia grzybów, czy pieczenia chleba.

Zagospodarowanie terenu:
Na terenie wokół budynku planowane jest urządzenie parkingu, Założenie ogrodu wzorowanego na tradycyjnych przydomowych sadach
i ogródkach kwiatowych, a sadzonki starych odmian będziemy sprzedawać na wiosennych giełdach.

 

powrót  

 

HISTORIA

Dom Ludowy w Sokolu im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

W północnym krańcu Puszczy Knyszyńskiej  leży polsko-białoruska wieś Sokole.

W XVIII wieku była tu żydowska karczma (położona przy ważnym niegdyś trakcie Bielsk – Zabłudów – Gródek - Grodno) W latach 30-tych ubiegłego wieku wieś z pomocą okolicznych właścicieli ziemskich wystawiła piękny drewniany Dom Ludowy  im Marszałka Piłsudskiego. Na jego budowę składali się okoliczni mieszkańcyPolacy, Białórusini, Żydzi Ńiemcy Była tu szkoła, odbywały się zabawy, potańcówki. W czsie II Wojny Światowej stacjinowały tu

 Po wojnie był tu ośrodek od©ornie sterowanej socjalistycznej kultury ludowej. Wszystkie etapy historii pozostawiły na domu ludowym swoje ślady. Dziś Dom Ludowy stoi pusty, szyby ma powybijane a wiatr roznosi pliki dyplomów PZPR dla przodowników czynu młodzieżowego. O żydowskiej karczmie, czy dworze niemieckiego fabrykanta można już tylko usłyszeć od najstarszych mieszkańców.

Sokole jest położone w północnym krańcu Puszczy Knyszyńskiej. Krzyżują się tu liczne szlaki turystyczne, atrakcję stanowi pasmo Wzgórz Świętojańskich – najwyższe wzniesienia morenowe w puszczy, liczne strugi i jeziorka leśne. Jest założona przez znajdujące się nieopodal nadleśnictwo Żednia ścieżka dydaktyczna. Na skarpie, oparty o ścianę lasu stoi interesujący nas budynek. Wybudowany został w 1937 roku w czynie społecznym, do którego inspiracją były ogólnopolskie sukcesy lokalnego teatru amatorskiego, wybudowano klasy szkolne, mieszkanie nauczycielskie i salę teatralną ze sceną. W czasie okupacji znajdował się tu szpital polowy, po wojnie szkoła i aktywnie działające Koło Młodzieży Wiejskiej.
Liczne ślady historii budynku dodają mu atrakcyjności. Jest w stosunkowo dobrym stanie, drewniany kryty blachą, ma powierzchnię ok. 400m2. Jego duża prosta bryła wydaje się być świetną inspiracją dla współczesnej architektury.

 

...wszystkich zainteresowanych prosz o wsparcie, rady i uwagi :-)

agnieszkatarasiuk@o2.pl
601 182 208

powrót